"Jednostka" Ninno Holmqvist 7/10

Trzeba mieć dzieci i pozostawać w związku. Każda inna opcja czyni Cię w pewnym wieku społecznym odpadem, dawcą, materiałem, pozbawionym woli i możliwości. Twoim domem jest najpiękniejsza z możliwych, pełna kwiatów, atrakcji i darmowej opieki umieralnia - "Jednostka".
"Większość z was, dopiero po przybyciu do jednostki banku rezerw będzie miała możliwość doświadczyć przynależności, poczucia wspólnoty z innymi osobami, które dla nas, ludzi potrzebnych, często jest czymś oczywistym.'(str.40)
Dorrit właśnie kończy 50 lat. Staje przed domem z jedną
walizką pełną
poprzedniego życia i niezbędnych człowiekowi rzeczy. Oddała ukochanego
psa, pożegnała się ze swoim, stanowiącym oazę spokoju domkiem na wsi,
wsiada do podstawionego samochodu i tak naprawdę przestaje istnieć jako
Ona. Zaczyna być królikiem doświadczanym, aktywem banku rezerw,
zapleczem.
Będzie od tej pory szarpana emocjami skrajnymi - od zachwytu całorocznym latem, poczuciem wspólnoty z podobnymi jej ludźmi, po jakże przeciwną tęsknotę za psem, za zimą, za samostanowieniem. Jej codzienne, niemalże odbite przez kalkę życie będzie dawało poczucie bycia potrzebną i zupełnie niepotrzebną. Zaś kiedy niespodziewane spotkanie postawi jej system wartości na głowie, zawalczą przeciw sobie te zwykłe, ludzkie i te propagandowo poprawne emocje.
Dorrit właśnie kończy 50 lat. Staje przed domem z jedną

Będzie od tej pory szarpana emocjami skrajnymi - od zachwytu całorocznym latem, poczuciem wspólnoty z podobnymi jej ludźmi, po jakże przeciwną tęsknotę za psem, za zimą, za samostanowieniem. Jej codzienne, niemalże odbite przez kalkę życie będzie dawało poczucie bycia potrzebną i zupełnie niepotrzebną. Zaś kiedy niespodziewane spotkanie postawi jej system wartości na głowie, zawalczą przeciw sobie te zwykłe, ludzkie i te propagandowo poprawne emocje.
"Chciałabym żyć w czasach, kiedy ludzie jeszcze wierzyli w serce. Kiedy wierzyli, że serce jest centralnym organem mieszczącym pamięć, uczucie, zdolności, braki i inne cechy, które czynią z nas niepowtarzalne osoby, jakimi jesteśmy. Tak, tęskniłam do epoki niewiedzy, zanim serce straciło swój status i zostało zredukowane do jednego z wielu niewątpliwie niezbędnych do życia, ale wymiennych organów. " (str.202)
Wstrząsająca lektura, tym mocniej trafiająca w nasze poczucie wolności,
że pisana językiem dość suchym, skupiającym się na konkretach. I tylko
czasem autorce ręka drży przy opisach uczuć, których zabić się nie da, a
wraz z autorką drżymy my.

Pocieszeniem w chwilach oddechu jest zapewnianie siebie samych, że taka sytuacja byłaby niemożliwa, niemoralna, że nigdy takich czasów nie doczekamy. A teraz rozejrzyjcie się wokół, posłuchajcie polityków, filozofów, socjologów i zapytajcie jeszcze raz: Czy to NAPRAWDĘ jest niemożliwe?
Polecam ku przemyśleniom.
Wydawnictwo: Editio, 2019
Tytuł oryginału: The Unit
Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Liczba stron: 276